| Kompania Piwowarska kpi z poległego Prezydenta Kaczyńskiego |
|
|
|
| Wpisany przez Administrator | |||||||||
| Sobota, 31 Lipiec 2010 18:14 | |||||||||
|
Otumaniony motłoch polityczny i biznesowy leczy swoje kompleksy opluwając prawdziwe wartości. Tolerowanie tego motłochu przez obywateli może doprowadzić do niewyobrażalnych konsekwencji z formalnym zniknięciem Polski z mapy świata. Jedyną rzeczą jaką taki prymitywny motłoch rozumie to uderzenie po kieszeni a więc obywatele natychmiast powinni przestać kupować gazownię, tefałeny, piwo Lech itp. wyroby. Przydałyby się również zbiorowe pozwy sądowe obywateli przeciwko tym "firmom".
BOJKOTUJĘ KAMPANIĘ PIWOWARSKĄ I PIWO „LECH”!niezalezna.pl, Ryszard Czarnecki, 31-07-2010 Umieszczenie przez znany browar reklamy piwa „Lech” tuż przy Wawelu - w formie wielkiego baneru z napisem „Zimny Lech” - jest więcej niż nieprzyzwoite. Jest skandalem. Jest w najwyższym stopniu bulwersujące. Przekroczono wszelkie granice „dźwięku” w wymiarze etycznym i estetycznym. To świństwo. Marketing w biznesie jest bardzo ważny, tak samo zresztą, jak w polityce. Ale nie wszystko powinno być na sprzedaż, nie ze wszystkiego można robić sobie marketingowe jaja. „Zimny Lech” przekroczył Rubikon moralnej tandety i zwykłego chamstwa. Granie skojarzeniami z cudzą śmiercią nie jest elementem współczesnej cywilizacji ani tradycji, w której wyrosła i Polska i Europa. To nie może ujść na sucho. Autorzy tego pomysłu - podmiot biznesowy, który go firmuje - muszą zostać ukarani. I to przykładnie - tak, aby nie znajdowali naśladowców w takiej pseudomarketingowej ohydzie. Jak? Oni mają w nosie moralne potępienie czy zwykłe oburzenie przyzwoitych ludzi. Oni boją się tylko jednego: uderzenia po kieszeni. Oni obawiają się tylko akcji społecznego, obywatelskiego bojkotu ich towarów, ich piwa. I dlatego - jako miłośnik piwa, jako jeden z wielu polskich piwoszy - publicznie oświadczam, że odtąd piwa „Lech” pić nie będę. Co więcej: namawiam do tego innych. Pijcie piwo, ale innych marek, innych browarów. W rocznicę „gestu Kozakiewicza” apeluję, aby taki właśnie „gest Kozakiewicza” w praktycznym, finansowym wymiarze pokazać browarowi - producentowi „Lecha”, czyli Kampanii Piwowarskiej i wszelkiej maści jej towarów (piw). Tylko to może sprawić, że - skarceni ekonomicznie, finansowo - na przyszłość takiego megaświństwa nie zrobią...
PS.: Dotyczy to m.in. następujących gatunków piwa - poza „Lechem”, także „Tyskie”, „Żubr”, „Wojak”, „Dębowe Mocne”, „Redds” (dla kobiet). Kampania Piwowarska jest też przedstawicielem na Polskę następujących marek: Pilsner Urquell (Czechy), Peroni (Włochy), Miller (USA), Grolsh (Austria).
Powered by !JoomlaComment 4.0alpha
3.25 Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
|
|||||||||
| Zmieniony: Sobota, 31 Lipiec 2010 18:58 |







czytaj dalej »